Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
232 posty 309 komentarzy

Ławeczka Drussa

Druss - O bankach i finansach na spokojnie...

Przychylniejsze spojrzenie na nasz dług

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z długiem sięgającym 55% PKB daleko nam do rekordzistów. Jest więc chociaż jeden powód do radości

Nasz dług publiczny przekracza kolejne progi ostrożnościowe! Donald Tusk zadłużył nas bardziej, niż Edward Gierek! Pora umierać! Docierające zewsząd jeremiady nie zwalniają z obowiązku spokojnego przyglądania się faktom. Cóż, zgadza się - 55,2% PKB to sporo, ale naprawdę daleko nam do rekordzistów...

Pod względem poziomu długu publicznego mierzonego jako odsetek PKB Polska znajduje się na 47. miejscu na świecie. W klasyfikacji europejskiej wypadamy pod tym względem także niezbyt imponująco, okupując miejsce 17. Jesteśmy w połowie stawki, nawet nieco poniżej średniej globalnej (59,3%). Kto nas wyprzedza?

Portugalia, która w ratingach spadła do poziomu śmieciowego, ma dług wynoszący aż 93% PKB. Irlandia ma podobny współczynnik - 94,2%, lecz już statystyki pokazujące sług przypadający na 1 mieszkańca ukazują prawdziwą skalę problemu - to ponad 420 tys. dolarów... Jeszcze wyższe wskaźniki zadłużenia mają Belgia (98,3%) i Włochy (119%).

Znana z opiniotwórczej prasy Jamajka może pochwalić się zadłużeniem sięgającym 123,2% PKB. Z kolei wstrząsana kryzysem Grecja jest zadłuzona po uszy - dług publiczny wynosi tam 144% PKB, a więc prawie tyle samo, co Zimbabwe (149%). W rankingu zdecydowanie przoduje... Japonia. Kraj Kwitnącej Wiśni wpadł w tarapaty w latach 90. poprzedniego stulecia, gdy pękła bańka na rynku nieruchomości. Obecne zadłużenie samurajów sięga aż 225,8% PKB. Jest to jednak głównie zadłużenie wewnętrzne.

Co ciekawe, w czołówce listy nie ma największego dłużnika na świecie, czyli Stanów Zjednoczonych.

Nie wynika z tego tak naprawdę wiele. Bo dług sam w sobie nie jest żadnym negatywnym sygnałem. Ważne jest, w jaki sposób tenże dług się dzieli (ile dany kraj jest dłużny kontrahentom i kredytodawcom zagranicznym, a ile wewnętrznym). Istotne jest, jaki jest poziom rezerw. No i chyba najważniejsze - w jaki sposób dług jest wykorzystywany - na konsumpcję, spekulacje czy inwestycje. Wracając do baranów... Nasze zadłużenie może stanowić powód do niepokoju, ale... nie musi. Nie wszystko jest malowane w tonacji czerni i bieli.

KOMENTARZE

  • @Małgorzata Dudek
    Bo to nie jest pociecha, tak naprawdę... Tylko taka drobna uwaga od obserwatora z ławeczki - wyciąganie jednego wskaźnika i machanie nim jak chorągiewką nie ma sensu - trzeba patrzeć, jak to mówią politycy "w całej rozciągłości"...:-)
    Pozdrawiam,
  • @autor
    "Jest więc chociaż jeden powód do radości"

    no ja Cię proszę mamy się z tego cieszyć?

    to promowanie beznadziei - moglibyśmy nie mieć wcale długów gdyby pieniądz był tworzony sprawiedliwie przez instytucje narodowe, a nie prywatne banki!

    zmiany wymaga cała architektura finansowa, obecna trzęsie się w posadach!
  • @Archetyp
    Oj, utopijnie to brzmi... I groźnie na dodatek. Mamy kilka takich przykładów we współczesnym świecie, gdzie pieniądz tworzą instytucje narodowe: Korea Północna, Libia, Kuba...
    I nie jest to żadne promowanie beznadziei - robią to raczej ci, którzy straszą długami, które spadną na nasze wnuki i prawnuki.
    Ukłony,
  • *****Dług publiczny*****
    Racja !!! Tylko że Gierek za te długi budował kopalnie, zaklady przemysłowe, elektryfikował kraj, budował niezłe, jak na owe czasy drogi. A co zbudował Donalld Tusk? Nawet autostrady na Euro2012 nie potrafi zbudować, że nie wspomnę o wcześniejszych "osiągnięciach" PO i jej poprzedniczki - Unii Wolności. To, co Gierek zbudował, liberałowie zniszczyli !!!
  • @Gustlik222
    Budował, budował... Ścieżki zdrowia w Radomiu też wybudował...
    A poważnie - nie jesteśmy jedynym krajem, który dał się nabrać na swapy i bankowe instrumenty oferowane w ramach bankowej pomocy :-) Także racja - będę ostatnim, który pochwali obecny rząd za inwestycje, ale to nie jest jedyny europejski rząd, który dał ciała w obecnej sytuacji.
    Pozdrawiam serdecznie,
  • @Druss
    wybacz ale oglądanie się na tych co robią źle zamiast patrzeć na tych co robią dobrze do mnie nie przemawia.. to usypianie czujności kiedy powinno się krzyczeć.. pozdrawiam :)
  • @Druss
    Ścieżki zdrowia były zbrodnią. Ale czym się różni np. plan Balcerowicza od ścieżek zdrowia? Tylko formą wykonania, bo zamiast bicia pałkami milicyjnymi - zaciskanie pasa. Niektórzy nie wytrzymali i popełnili samobójstwo, bo nie mieli już z czego zaciskać.
  • @Gustlik222
    Nie zgadzam się. Nie mogę przyjąć tego sposobu myślenia za swój. Ludzie mają różną konstrukcję psychiczną, różną wrażliwość. Śmiem twierdzić, że w każdym państwie - czy to jest Polska za rządów Balcerowicza, czy Czechy za Havla i Klausa, czy też USA za Reagana lub Wielka Brytania za Thatcher - wszędzie tam byli ludzie, którzy nie radzili sobie z rzeczywistością i decydowali się na ostateczny krok w ciemność.
    To jest inflacja znaczeń - jeżeli coś nazwiemy zbrodnią, jeżeli mordercami nazwiemy pracodawców lub bankowców, to zabraknie nam słowa, gdy wydarzy się prawdziwa zbrodnia.
    Ale tu tylko tłumaczę swój sposób myślenia. Pańskie doświadczenia, Pańska wrażliwość, Pana refleksje - one mogą sprawić, że przyjmuje Pan inny punkt widzenia. I wcale nie twierdzę, że fałszywy.
    Pozdrawiam,
  • @Archetyp
    Proszę, wskaż mi zatem pozytywny przykład... Gdzie na świecie pieniądz tworzą instytucje narodowe, a nie banki? Gdzie to robią dobrze?
    Pozdrawiam :-)
  • @Druss
    Pozytywnych przykładów niestety mało albo wcale, ale to nie znaczy że nie było prób i że mamy akceptować obecną sytuację..!

    Takie postępowanie to podcinanie gałęzi na której siedzimy.

    Powinniśmy raczej promować, inicjować debatę na temat sprawiedliwej emisji pieniądza, a nie pisać że mogliśmy być bardziej zadłużeni i że mamy powód do radości!

    A w d.. mam taką radość i wiele Polskich rodzin pewnie również!

    Co do przykładów odsyłam do:

    - Sz. P. Jerzego Wawro: http://netsociety.nowyekran.pl/post/21635,pieniadz-komplementarny

    - Zrębów Demokracji finansowej Rossakiewicza:
    http://www.rossakiewicz.pl/demokracja/index.html
    http://www.rzeczynowe.pl/cel.html

    - Urbasia i Ruchu WiG:
    http://www.ruchwig.pl/

    i innych których pominąłem a którzy piszą o tym..

    Może o tym Pan napisze?!

    POZDRAWIAM GORĄCO!
  • USA
    "Co ciekawe, w czołówce listy nie ma największego dłużnika na świecie, czyli Stanów Zjednoczonych."

    Są. Mają okrągłe 100 % PKB - ostatni limit Kongresu.
    Pzdr

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej