Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
232 posty 309 komentarzy

Ławeczka Drussa

Druss - O bankach i finansach na spokojnie...

USA: powrót do złotego pieniądza?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Powrót do przeszłości? W Stanach Zjednoczonych zalegalizowano złote i srebrne monety jako obowiązujące prawnie środki płatnicze. Na razie tylko w stanie Utah

 Być może za wcześnie na ogłaszanie przełomu i przywoływanie czasów parytetu złota. Są jednak szanse na rozwój wolnego rynku pieniądza. W tym tygodniu amerykański stan Utah jako pierwszy dopuścił do obrotu legalny pieniądz oparty na kruszcu. Pomysłodawcą ustawy jest republikański senator Brad Galvez. Nowe przepisy jednocześnie zwalniają złoto i srebro z podatków kapitałowych. Sam Galvez twierdzi, że nie ma raczej mowy o powrocie do standardu złota, ale konsumenci mają teraz więcej opcji do rozpatrzenia.

 
Stanowy Depozyt Złota i Srebra zostanie uruchomiony 1 czerwca. To tam mieszkańcy będą mogli przechowywać swoje monety – oczywiście za pokwitowaniem. Ponieważ sprzedawcy nie będą mieli obowiązku przyjmowania złotych i srebrnych środków pieniężnych (nie ma mowy o przymusie w wolnym kraju!), depozyt stanowi jedyny sposób na zagwarantowanie utrzymania wymienialności walut.
 
To tylko początek wielkiej rewolucji. W stanach Idaho, Minnesocie i Karolinie Pn. ( oraz być może w dziewięciu kolejnych) na głosowanie czekają podobne ustawy. Można uznać, że jest to swoista kontestacja polityki pieniężnej Banku Rezerw Federalnych. Chodzi oczywiście o zasilenie amerykańskiej gospodarki sztucznym pieniądzem.
 
Standard złota wykształcił się pod koniec XIX w. i funkcjonował do wybuchu I wojny światowej. System waluty złotej, w porównaniu z innymi systemami pieniężnymi, charakteryzuje duża stabilność w obiegu wewnętrznym i międzynarodowym, wyrażająca się w stosunkowo niewielkich wahaniach cen, powodowanych głównie odpływem dużych ilości kruszcu lub odkryciem nowych złóż. Duża stabilność stwarzała poczucie pewności działania podmiotom gospodarczym. Ogólnie mówiąc, doskonale ułatwiał on wymianę międzynarodową, wyrównywanie bilansów i stosunki kredytowe. Niektórzy ekonomiści, przede wszystkim skupieni wokół szkoły austriackiej, do dziś są zwolennikami systemu waluty złotej i zgodnie z własną teorią pieniądza argumentują za jej wprowadzeniem. Podkreślają jego stabilność oraz automatyzm i przypisują tym cechom zasługę pobudzenia wzrostu gospodarczego, osiągniętego przed rokiem 1914.
 
Niektórzy zwracają jednak uwagę, że standard złota był częściowo obwiniany za wpędzenie Stanów Zjednoczonych w objęcia Wielkiego Kryzysu w 1929 roku. Wprawdzie chodziło raczej o brak szczegółowych regulacji dotyczących kursów wymiany kruszcu, jednak pozostaje obiektywnym faktem, że Franklin Delano Roosevelt doprowadził do zakazu używania złota jako legalnego środka wymiany płatniczej. Kropkę nad i postawił dopiero Richard Nixon w 1971 roku, gdy formalnie i całkowicie zakończył epokę standardu złota.
 
Można więc uznać działania pomysłodawców przywrócenia systemu kruszcowego jedynie za doraźne weto pod adresem instytucji kierowanej przez Williama C. Dudleya. Adresatem komunikatu jest również bez wątpienia amerykański Kongres. Na pewno robi się bardzo ciekawie.  

KOMENTARZE

  • @Druss
    widocznie nie wydano u nich książki Jerzego Zdziechowskiego "Mit złotej waluty"

    Pozdrawiam
  • @ Druss
    Czyżby nawrót gorączki złota? Jak pamiętamy przyczyniały się one do zasiedlania nowych terenów Ameryki Północnej i Australii. Coś znowu chcą zasiedlić :))
  • FED niech rozwiążą, to źródło zła jedno z głównych
    Kruszce to tylko metale jak inne, idiotyzm żeby były parytetem. Niektóre pierwiastki, minerały, związki, substancje są rzadkie i cenne, czy mają być parytetem pieniądza??? Absurd.

    Ludziom odbija, niech Jacek Rossakiewicz przetłumaczy na j. angielski swoje wizje, poglądy i będą zachwyceni. Zresztą mając światową walutę w postaci dolara czy można narzekać? A co my mamy powiedzieć???
  • @nikander
    Zapewne nie :-) Ale dolar też stanowi rodzaj mitu...
    Pozdrawiam,
  • @agawa
    Hmm, może do nas przyjadą? Obama się odgrażał, że wróci z córkami ;-)
    Pozdrawiam,
  • @Marek Kajdas
    Panie Marku,
    Nie ma mowy o parytecie - nawet nie ma planów odgórnego nakazu przyjmowania przez sklepy kruszcowych monet - dlatego depozyt stanowy ma wydawać specjalne weksle... papierowe ;-)
    Pozdrawiam,
  • W ogóle w tym Utah to takie ni pies ni wydra.
    Nie dokopałam się źródłowych informacji, tylko doniesienia medialne (fox news tp.). Złote i srebrne mają być przyjmowane na zasadzie dobrowolnosci (można nimi płacić) - ale gdzie tu nowość, teoretycznie naszymi "bielikami" i "sreberkami" też można płacić:). Byliśmy więc pierwsi:).
    Dalej szło cos napisane o tym, jak to w skarbcu będzie złoto, ale pieniądz nie oparty na złocie itp. sprzeczności i niejasności.
    Podsumowując: nie wiem, co dziennikarze zmyślili, co pokręcili, czego nam nie powiedzieli a czego nie powiedziano im. To ostatnie uważam za najważniejsze. W kazdym razie nadal nic nie wiem, jak to ma w tym Utah działać.
  • @bez kropki
    Faktycznie, troszkę te informacje niepełne... Ale to chyba nie do końca tak, jak z "bielikami", bo - o ile się nie mylę - wartość "utahowych" monet będzie jakoś zależała od kursu złota i srebra. A może nie będzie? ;-)
    I pamiętajmy, że chodzi o mormoński stan - tam jednak wszystko wygląda chyba nieco inaczej...:-)
    Pozdrawiam,
  • @Druss - Toż u nas wartość bielika zależy od cen kursowych złota!;)
    Przy kupnie;))) Bo przy płaceniu nim, to już tylko nominał i kwita (hihihi). Ciekawam tylko, czy ktoś próbował płacić bielikiem?:)
    Bo "sreberka" - wiadomo - pieniędzmi są tylko teoretycznie (prawnie, na papierze).
    Jeszcze najrozsądniejsze są krugerrandy - nie ma nominału, za to jest masa monety i giełdowa cena kruszcu:) - ale o ludziach płacących krugerrandami też nie słyszałam;). Choć teoretycznie można (było?) kruegerem płacić.
    Ano ciekawe jak się tam w Utah sytuacja rozwinie. Jakbyś wiedział - dawaj proszę znać, bo to żywotnie ważne.
  • @bez kropki
    No ba! Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby pensję płacono mi w krugerrandach :-) Będę trzymał rękę na Utah, tzn. na pulsie :-)
    Pozdrawiam,
  • @Druss
    a co stoi na przeszkodzie by pensje w pustym papiwrze wymieniac na bulionowki ba nawet czesc radzilbym wymieniac na bitcoiny, kryptowalute ktorej lichwiarska miedzynarodówka już nie cierpi

    troche sie dziwie jakims nowym ustawom, przeciez konstytucja USA gwarantuje walutę kruszcową, ale kto teraz przestrzega konstytucji...


    ciekawe ze nasz kraj posiadajac KGHM czyli czolowego producenta srebra nie ma wlasnej bulionowki srebrnej, z naszych srebrnych gasek bite sa filiharmoniki ktore polecam moim klientom choc moje ulubione to meksykanskie libertady
  • @Pytający
    Och, o bitcoinach bez wątpienia będę pisać :-)
    Pozdrawiam,
  • @Druss
    ciekawe info w kwestii zlota Fed http://goldnews.com/2011/06/02/fed-lawyer-alvarez-the-federal-reserve-does-not-own-any-gold-at-all/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej